• Wpisów: 42
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 23:27
  • Licznik odwiedzin: 10 818 / 383 dni
 
beliveyourself
 
ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: Wczoraj i dziś kompletnie zawaliłam :/ Zero aktywności i zero przestrzegania limitu dziennego... Tragedia :(
Wczoraj wpadły m.in placki ziemniaczane, dziś natomiast taki bilans :
-Kawałek lasagne z warzywami (domowa) -400/500 kcal (nie byłam w stanie obliczyć)
-Trzy małe kromki chleba zwykłego z serkiem kanapkowym ze szczypiorkiem, pomidorem wędliną i ogórkiem zielonym ok. 400kcal
-Makaron kolorowy (3łyżki stołowe) z sosem słodko kwaśnym z warzywami na patelnie ok 330 kcal

Razem = 1230 kcal - niby nie AŻ tak dużo ale NIE ZDROWO :/
Muszę jakoś się zmotywować do większej aktywności fizycznej , bo jak na razie gdy zrobiło się ciepło mnie ogarnął tak wielki leń ,że nie chce mi się wychodzić nawet na dłuższy spacer :/ A się porobiło... Muszę się wziąć za siebie i odzyskać dawną formę , bo tak być nie może.
Może od nowa zacznę wszystko notować w zeszycie... jak zawsze notowałam dawało mi to większego kopa.
A Wy jak się motywujecie? ;)
zszywka.jpg


Dorwałam ostatnio takie oto ćwiczenia na pupę ;33 Kto chętny zacząć? ;)
Pewnie większość zna choć połowę ale zawsze warto sobie przypomnieć , bo może niektórzy zapomnieli :P
pup.jpg

pup1.jpg


Kto chętny zacząć niech daje znać w komentarzach! Ja zaczynam od jutra ^^ - od czegoś w końcu trzeba zacząć, prawda :P Łapcie filmik z ćwiczeniami ;)
www.facebook.com/(…)253231698413973…

Z innej beczki - Jeżeli ktoś z Was ma sprawdzone sposoby na domowe odświeżacze powietrza to z chęcią skorzystam :) Wpadłam na taki pomysł,że będę robiła więcej rzeczy samemu typu ; domowe odżywki do włosów czy właśnie odświeżacze :)
kiwi.jpg


I coś na poprawę humoru ^^ :D
pączek.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Kochana raz lepiej raz gorzej! jutro tez jest dzień! trzymam kciuki :*
     
  •  
     
    Ej, nie ma co od razu się tak przejmować niepowodzeniem :) jesteśmy tylko ludźmi. Im więcej zakazów sobie stawiamy tym bardziej mamy ochotę je łamać :)
    A czasem takie małe odstępstwo od diety się przydaje. Natomiast ruch jak najbardziej codziennie ♥
     
  •  
     
    cierpie na brak motywacji, obecnie prawie nie jem z powodu usunietego zeba, nie ma to nic wspolnego z dietą, niestety.
     
  •  
     
    Hej, nie przejmuj się ! Głowa do góry. Każdy ma słabości. Jeden dzień małej (bo to naprawdę mała) ulgi to nie koniec świata !
    I tak naprawdę ładnie jesz. Ja jestem za leniwa i "bezkasna" na codzienne gotowanie takich zdrowych pyszności. Ale na co Sb pozwoliłam to kupiłam blendera. Pyszne szejki ze szpinakiem ! Polecam, syci i zdrowe :)
     
  •  
     
    ja zaczelam jezdzic do pracy i wszedzie rowerem. No i mam fajnie wyrobiony tylek i ochydnie duze miesnie ud i lydek...
     
  •  
     
    @ : nie raz rozmiawialam. I prosby ani grozby nie pomoga. Jak sie rozstalismy dopiero (po akcji trzasnieca drzwiami i nie odzywania sie do nocy mialam dosc...) i mu pare dni zajelo zanim sie zdecydowalam zaryzykowac znow,mimo,ze go kocham, to nagle zmienil podejscie. Moze chce mu pokazac jak bardzo mu jednak zalezy,nie wiem. Ciekawe tylko jak dlugo tak zostanie. Oby jak najdluzej :)
     
  • awatar
     
     
    BigSis
    nie zawsze wszystko sie udaje tak jak chcemy. Tez tak mam ale podoba mi sie ze podchodzisz do wielu rzeczy z humorem :)
     
  •  
     
    Ja ostatnio też kompletnie nie mogę zebrać się do jakiejkolwiek aktywności. Nic kompletnie. W dodatku czuje się tak nabita jak balon :/