• Wpisów: 68
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 152 dni temu, 17:41
  • Licznik odwiedzin: 30 112 / 742 dni
 
beliveyourself
 
ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: Kochani ! :*
 Waga = 55kg
Cel I - utrzymanie wagi
Cel II - wysmuklić i ujędrnić ciało

Od kilku miesięcy mam bardzo mało czasu, cały czas jestem w pracy a jak już z niej wyjdę to mam tyle spraw "po drodze" do załatwiania że nim się zorientuje jest tak późna godzina że trzeba iść spać :/
Sprawa ze szkołą nadal jest niewyjaśniona...nie mam świadectwa , nie mogę zapisać się do żadnej szkoły... Kiedyś śmiałam się że skończę szkołę w wieku 30lat , dziś wiem że takie rzeczy mogą się wydarzyć bez względu na to czy mamy na to wpływ czy nie.
Sprawa z mieszkaniem także stoi w miejscu, obecnie nic nie wiem i mam takie wrażenie że tak już zostanie, serio. Od 1,5 roku nie mogę się niczego dowiedzieć , robi się to bardzo męczące...

Co z dietą?
Od jakiegoś czasu jem to na co mam ochotę , oczywiście fastfoody nie wchodzą w gre. Często po pracy mam ochotę zjeść np. tortille jednak fakt że musiałabym wysiąść z tramwaju którym jadę do domu powstrzymuje mnie od tak głupiego pomysłu. ;)
Chciałabym znowu trenować ale nie mam na to czasu i siły. Średnio na 12dni pracy mam jeden dzień wolnego...nie jest tak non stop ale przez ostatni miesiąc tak właśnie pracuje. Gdy wracam do domu marzę tylko o kąpieli , dobrym filmie i mężu obok <3
Mam nadzieję że w najbliższym czasie poprawi się sytuacja w pracy i będę pracować tak jak wcześniej. :)
Pracę mam fizyczną , nie siedzę na tyłku - czasami bardzo tego żałuję :D
Prowadzenie swojej działalność ma sporo wyrzeczeń ale daje dużo satysfakcji ;)

Bilans :
W pracy (1 zmiana od 6do 14.30):
  *gotowa kanapka z polędwica
  *sok z buraków
  *herbata
  *2x kawa z mlekiem + 1 łyżeczka cukru
Po pracy :
  *2x kromka chleba pełnoziarnistego z twarogiem , pomidorem i rzodkiewką
  *3 cukierki schoko-bons
  *50gram kruchych ciasteczek zbożowych
  * 200ml rosołu z makaronem

Wiem, że jadłospis nie zachwyca ale w pracy nie mam czasu jak zjeść...zazwyczaj jem obiad na 2 razy...

13tego minęły 2 lata jak jesteśmy z moim razem <3
Gdyby dwa lata temu ktoś mi powiedział że On będzie moim mężem , wyśmiałabym go :D pamiętam jak zaczynaliśmy się poznawać , pierwsze spacery, wycieczki , pocałunki <3 aaa to już 2 lata :D
Z tej okazji mój mąż dostał ode mnie zegarek a ja od niego książki Stephena Kinga <3 ponad tysiąc kartek jedna *_* prezent trafiony w dziesiątkę! Muszę tylko zacząć czytać, od śmierci mamy nie wróciłam do książek...za bardzo mi ją przypominają...a brakuje mi jej z dnia na dzień coraz bardziej...nie jest lepiej- jak myślałam, jest coraz gorzej z tęsknotą....

Kochani, nadrabiam Wasze wpisy i ide spać, mam nową dziewczynę na przyuczeniu i muszę być wypoczęta aby wszystko jej przekazać i o niczym nie zapomnieć :p

Od jutra koniecznie naczczo woda z cytryną!
 Sprzęt do tego mam , czas zacząć korzystać ;)

Stay Strong ! :*

5702-inspiracje-lt3.jpg



słój z wodą.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego